Skończ powtarzać, że nic się nie stało… – KOBUS – Obserwuję, opowiadam.
Kategorie:

„Wystarczy tylko się uśmiechać, by ukryć zranioną duszę i nikt nawet nie zauważył jak bardzo cierpisz.”

To były jedne z ostatnich słów Robin Williamsa. Świat jeszcze wtedy nie wiedział, że wybitny  aktor i komik zmaga się z depresją. Kilka miesięcy później, 11 sierpnia 2014 roku mężczyzna odebrał sobie życie.

To tragiczne wydarzenie tylko potwierdza, że w milczeniu kryje się najgłośniejszy krzyk. Życie potrafi rzucić na kolana tych, którzy wydawali się najtwardsi. Patrząc po uśmiechach naszych znajomych, na pierwszy rzut oka wszystko wydaje się być w porządku, dopóki nie spojrzy się głębiej, uważniej z większą troską. Tam kryją się problemy, które chowamy przed światem pod pozorną maską „u mnie wszystko spoko”.

Wiecie… często odwiedzam dawne miejsca ze swojej przyszłości. Przemierzam te same parki, siadam na tych samych ławkach, na których potrafiłem beztrosko śmiać się do rozpuku, trzymając w ramionach miłość życia z dawnych lat. Wszystko wtedy było takie beztroskie, wolne, niewymagające kompromisów. Dziś? Te same, choć puste, poszarzałe ławki, które  stają się powiernikiem wspomnień o czasach, które już do nas nie wrócą.

Dziś, kiedy patrzą na mnie te same drzewa, pobudzone do życia wiosną, zastanawiam się co powiedziałbym sobie, przed czym ostrzegł siebie sprzed dekady. Byłem wtedy młodym, zagubionym chłopakiem, który myślał, że miłość jest prosta. Wystarczy mocno chwycić ją na rękę i nigdy jej nie puścić… Wystarczyłoby, gdyby miłość każdego z nas była wierna, a życie wystarczająco czułe, aby nie rzucać nas na kolana. Wystarczyło, gdyby tamten chłopak z dawnych lat nie próbowałby się szarpnąć na swoje życie, bo ktoś go nie kochał… I wiecie co wtedy bym powiedział sobie i wszystkim innym, młodym ludziom, którzy bardziej niż w siebie, wierzyli w innych?

Już wystarczy…

Już wystarczy nieszczerych i nastawionych na korzyści „przyjaźni”. Człowiek, który jest Twoim prawdziwym przyjacielem zawsze będzie bezinteresowny i znajdzie dla Ciebie czas by podnieść Cię na duchu, zawsze, gdy tego potrzebujesz.

Już wystarczy błagania o czyjąś obecność i tych wszystkich wymówek nawijanych na uszy. Człowiek, któremu na Tobie zależy, zrobi wszystko, aby choć przez chwilę Cię usłyszeć i zobaczyć.

Już wystarczy tego całego przekonywania i zmuszania innych do swojej miłości. Człowiek, który kocha nie potrzebuje powodów, ani słów, bo to się czuje i okazuje to małymi gestami. Potrafi przytulić, pocałować, po prostu być. O miłości nie trzeba mówić – miłość trzeba sobie okazywać.  

Już wystarczy tych wiecznych powodów do zazdrości. Człowiek, który kocha nie ślini się na widok innych, nie kasuje wiadomości i flirtuje na boku. Pozostaje wierny i lojalny, bo to wymaga oddania serca tylko jednej osobie.

Już wystarczy ciągłego domagania się szacunku. Człowiek, który nie potrafi Cię szanować nie jest wart Twojej uwagi, a Twoja miłość nie jest powodem, aby ten brak szacunku tolerować.

Już wystarczy przejmowania się cudzymi opiniami. Ludzie, którym łatwo przychodzi stawiać osądy, nigdy, nawet przez chwilę nie chodził w Twoich butach. Ludzka krytyka, najczęściej wynika z własnych braków, zazdrości i zawiści. Nie potrzebujesz takich ludzi, nie dogodzisz wszystkim, więc skup się na opinii najbliższych.

Już wystarczy słów rzucanych na wiatr. Tych wielkich obietnic, które po czasie okazały się być nic niewartym kłamstwem.

Już wystarczy tego wyścigu za pieniędzmi, bo one nie świadczą o ludzkiej wartości. Życie przedstawiło mi wielu bogaczy, którzy woleli wyrzucić do kosza, niż podzielić się kromką chleba z potrzebującym. Pieniądze nie świadczą o ludzkiej wartości. Nie kupią Ci miłości, a złudzenia. Pieniądze nie dadzą Ci kochającej rodziny, ani nie otrą Twoich łez. O ludzkiej wartości świadczy to jak traktujemy innych.

Już wystarczy tej całej naszej wiary w ludzi, którzy po prostu na to nie zasługują. Wystarczy dobrego serca, poświęceń i strat, które jakoś tak zawsze odbywają się tylko naszym kosztem. 

Już wystarczy tej całej podróży po schematach i dobrych radach, które wiecznie słyszymy od innych. Dziś najzwyczajniej w świecie zaczynam rozumieć, dlatego tak trudno jest nam doceniać i cieszyć się ze wszystkiego co mamy. Przestańmy się oceniać, tracić i poświęcać w miejscach, które tylko z nas biorą, a niewiele dają od siebie w zamian. Życie stawia nam na drodze różne osoby, ale nie musimy się starać każdego zadowolić. Może bylibyśmy szczęśliwi, gdybyśmy otaczali się garstką wartościowych ludzi, które myślą tak jak my. Poszli na jakość, a nie ilość. Spójrzcie ilu mamy znajomych na fejsie? Ale z iloma rozmawialiśmy w przeciągu ostatniego roku? Ilu z nich napisało do nas w ostatnim miesiącu z prostym pytaniem „Co u Ciebie? Czy czegoś potrzebujesz?”. Komu więc chcemy imponować? Pustym liczbą, na które nie można liczyć? Mała garstka najwierniejszych przyjaciół, jest po stokroć cenniejsza niż tysiące serduszek zebranych na Instagramie.

Już wystarczy wstydzenia się, porównywania i starania, aby przypodobać się każdemu kogo spotka się na swojej drodze. Nie potrzebujemy ocen i opinii ludzi, na których nam nie zależy. Potrzebujemy dbać o ludzi, których kochamy. Tych, którzy dbają o nas, wstawiają się za nami i po prostu są, przede wszystkim kiedy nic nam się nie układa. To oni zasługują na naszą uwagę, czas i zainteresowanie.

Już wystarczy ciągłego przekonywania i udowadniania innym swojej wartości. Najwyższa pora wziąć pełną odpowiedzialność za swoje decyzje, plany i marzenia, bo nikt nie przejdzie życia za nas. Czas na własną drogę, nawet gdy prowadzi w przeciwnym kierunku, dalekim od tego, za którym podąża szary, smutny, nie zastanawiający się nad swoim losem tłum.

Szczęście to sprawa indywidualna, a nie uniwersalna, więc na próżno szukać go tam, gdzie szuka go każdy. Walcz o swoje i nigdy nie przestawaj w siebie wierzyć. Nigdy nie rezygnuj z własnej drogi, bo tam gdzie zmierzasz na pewno spotkasz ludzi, takich samych jak Ty! Chcących i doceniających te same rzeczy, które sprawiają, że jesteś szczęśliwy. To oni są dla Ciebie najlepszym wyborem. To oni będą najwierniejszymi kompanami wspólnej podróży. Kochaj i wspieraj ich bezwarunkowo, bo to na ich bezinteresowną lojalność będziesz mógł liczyć. Nie zaniedbuj ich, bo to jedyne osoby, którym tak naprawdę na Tobie. To będą twoi prawdziwi przyjaciele, których nie będzie się dało zastąpić byle kim.

Doceniaj jutrzejszy dzień, słuchaj śpiewu ptaków i uśmiechaj się do słońca. Podziwiaj to co dobre i piękne. Nie żałuj, nie zazdrość, nie przeklinaj, tego co minione, tylko wyciągnij raz na zawsze z tego wnioski i zacznij żyć swoim życiem. Idź dumnie przez życie, ciesz się z tego co masz, bo dla innych mogą to być tylko marzenia. Dbaj o siebie i unikaj ciemnych zakamarków, w których więdną kwiaty. Tam nie znajdziesz spokoju, a niewłaściwych ludzi, którzy czają się na Twoje szczęście. Uważaj na słowa, bo te potrafią ranić bardziej niż czyny – zmieniają nastawienie, pozbywają uśmiechu i radości z życia.  

Kiedy się zmęczysz, odpocznij i nie śpiesz się. Zbyt pochopne decyzję często prowadzą przez niewłaściwe kierunki. Idź za głosem serca, ale pamiętaj by zawsze zabierać rozum ze sobą! Nie kieruj się cudzymi opiniami, które powiedzą o Twoim życiu więcej niż nawigacja. Oni tylko czekają, aby wyprowadzić Cię w pole, więc omijaj ich, bo to przydrożne problemy, których nie potrzebujesz. Zaktualizuj swoje mapy i prowadź się dobrymi ścieżkami.

Noś głowę wysoko i nie zamykaj oczu na horyzonty, na których tęcza barw. One zawsze są niezmienne, więc nigdy o nich nie zapominaj.

Już najwyższa pora na właściwy kierunek…

Pora na miłość, tylko tą prawdziwą.
Pora na uczucia, tylko te odwzajemnione.
Pora na szczerość, tylko tą uczciwą.
Pora na przyjaźń, tylko tą lojalną.
Pora na obecność, tylko tą na dobre i na złe.

Pora na bycie kimś… a więc bycie sobą.

Spokojnej podróży,
twój nawigator.


Kobus.

Jeśli chcesz uciec ze mną, znam galaktykę
Mogę cię zabrać na przejażdżkę
Miałem przeczucie, że wpadliśmy w rytm
Gdzie muzyka nie zatrzymuje się na całe życie
Brokat na niebie, blask w moich oczach
Lśni tak, jak lubię
Jeśli czujesz, że potrzebujesz trochę towarzystwa
Spotkałeś mnie w idealnym momencie

 819 osób przeczytało

Powróć do artykułów

Książki
sklep. pankobus. pl