Dlaczego ex zawsze wracają? – KOBUS – Obserwuję, opowiadam.
Kategorie:

Ostatnimi czasy, poniższa sensacja opublikowana na Instagramie, wzbudziła wiele kontrowersji.

Instagram: PanKobus

Pragnę więc zapytać. Chłopaki, czemu wstydzicie się przyznać, że próbowaliście wrócić do swojej byłej, gdy życie singla wcale nie okazało się tak bajeczne i kolorowe lub gdy związek z nową partnerką, wcale nie okazał się być lepszy? Bo kosz od osoby, która niegdyś Was kochała boli podwójnie? Bo głupio się przyznać, że wydawało Wam się, że jeszcze coś dla niej znaczycie? A czego się spodziewaliście, gdy zdecydowaliście się na rozstanie? Gdy nie chcieliście słuchać jej próśb i dłużej o tą relacje walczyć? Teraz Wam się odwidziało?

Często powtarzam, że mądra kobieta jest głupia tylko raz.

No to teraz i wy powtarzajcie, bo właśnie w tym stwierdzeniu powinniście szukać odpowiedzi na wszystkie powyższe pytania. Kobieta, którą wyrzuciliście ze swojego życia jak bezwartościową znajomość, może nawet nadal Was kochać, ale z szacunku do samej siebie już do Was nie wróci. Pogódźcie się z tym i wyciągnijcie z tej niewymiernie drogiej i bolesnej porażki, mądre wnioski na przyszłość.

Co do samej sentencji – to oczywiście skrót myślowy. Ubolewam nad faktem, że podeszliście do niej tak zero-jedynkowo, ponieważ każdy autor życzyłby sobie, aby jego czytelnicy odnajdowali w jego twórczości powody do refleksji. Ale w porządku, jeśli oczekujecie solidnego uargumentowania mojej tezy, a liczne komentarze osób, które ją potwierdzają, Wam nie wystarczą, to wyświadczę Wam takową przysługę…

Czy aby na pewno nie chodzi o płeć, a o człowieka?

Stwierdzenie, które postawiłem oczywiście nie jest regułą, ale statystycznie to właśnie mężczyźni częściej chcą wracać do swoich byłych. Kobieta po rozstaniu jest jak drzewo jesienią, z którego opadają liście. Obumiera i cierpi, ponieważ przeżywa i zrzuca z siebie wszystkie wspomnienia, aby móc być znów gotową, rozkwitnąć podczas następnej wiosny swojego życia. Mężczyźni zaś dużo lepiej radzą sobie z rozstaniem. Często zaraz po, angażują się w nowe znajomości i związki, ponieważ wydaje im się, że przed nimi wiele nowych wyzwań i przygód. Mają racje, wydaje im się. Czas mija wszystkim tak samo, jednak po czasie… kobieta odpuści sobie ciągłe rozpamiętywanie byłego wraz z ostatnią przepłakaną z jego powodu łzą, a mężczyzna, dopiero po czasie zda sobie sprawę co stracił i że życie bez dawnej ukochanej wcale nie wygląda tak atrakcyjnie jak mu się wydawało.

Facet widzi w swojej byłej wyjście awaryjne

Bo dostrzega widmo ew. porażki na nieznanych wodach. Zwłaszcza, gdy po latach związkowej posuchy, wypływa na nowy, dawno zapomniany grunt. Ci cwani, będą utrzymywać kontakt ze swoimi byłymi, cyklicznie przypominać o sobie, chociażby poprzez głupie „Co słychać?”, „Jak sobie radzisz?”, tylko po to, aby pozostawić sobie u niej otwartą furtkę. W ten sposób badają czy w jej życiu się ktoś pojawił? Czy nadal mogą coś dla niej znaczyć? To na pozór bezpieczne poczucie kontrolowania sytuacji, pozwala im żyć w przekonaniu, że nawet gdy nie uda im się szybko zbudować nowego związku, to będą mógł wrócić do tego byłego.

Taka sytuacja jest niebywale krzywdzące dla kobiety, która chciałaby dać byłemu szanse, ale on jednoznacznie nie chcę jej wykorzystać i zamiast się zdecydować, wciąż stoi na progu jej życia. Zamiast tego mówi wiele pięknych słów o uczuciach, o tym ile to wspólna przeszłość dla niego nie znaczy, jak najlepiej na świecie to go nie znasz, ale dziwnym trafem nie robi nic ku temu, aby razem z nią ten związek odbudować.

Były zwleka z decyzją o powrocie, bo wie, że ona nadal na niego czeka

Takiemu facetowi wydaje się, że ma czas i może trzymać sobie dwa gołębie w garści. Nic bardziej mylnego, wystarczy, że definitywnie usłyszy, że to koniec i tam gdzie postawił wielokropek, była partnerka postawi mocną kropkę pod wykrzyknikiem. Wtedy straci swój pewny grunt pod nogami i być może zapragnie wrócić. Z szacunku do siebie samej, dziewczyna nigdy nie powinna się na to zgadzać – bo on nie pragnie jej, a pozornego poczucia stabilności i bezpieczeństwa, które przy niej czuł.

Każdy facet to pies ogrodnika

Sam nie weźmie i cudzemu nie odda. Facet najczęściej przypomni sobie o swojej byłej, gdy zorientuje się, że ta z kimś się spotyka. Nie daj Boże, aby zrozumiał, że przy kimś innym ona czuje się szczęśliwa lub w nim zakochana (zauroczona).

Widok szczęśliwej byłej w towarzystwie nowego wybranka, wzmacnia u mężczyzny poczucie ostateczności rozpadu relacji i często pcha go do desperackich działań i błagania, aby ostatecznie jej nie stracić. 

Facet zerwany ze smyczy, nie wie jak się odnaleźć.

Mężczyznom tylko się wydaje, że po długich latach związku, życie singla jest atrakcyjne. Gdy pierwsze fajerwerki opadają, zostaje już tylko gorzka refleksja, że życie w pojedynkę wcale nie jest takie fajne. Pojawia się poczucie tęsknoty za drobiazgami, które były charakterystyczne dla byłego związku. Zaczyna tęsknić za znanymi mu zwyczajami, w których wspólnie z byłą partnerką uczestniczyli.

Moje słowa potwierdza męski pijacki bełkot i wiadomości słane po pijaku, w których jego dawna partnera przeczyta, że on nie radzi sobie bez niej, tęskni i nadal kocha… do rana, aż nie wytrzeźwieje.

Będzie porównywał inne do Ciebie

Ponieważ przez te wszystkie lata, nauczył się Ciebie na pamięć. W rzeczywistości lubi Twoje dziwactwa i przyzwyczajenia, wszystkie zachowania i reakcję. Był do Ciebie przywiązany, ponieważ umiałaś reagować na jego osobę. Gdy rozpocznie angażować się w nową dziewczynę, będzie porównywał ją do standardów wypracowanych z Tobą. Nagle może się okazać, że coś tutaj mu się nie klei – bo nowa zachowuje się i myśli inaczej niż kobieta do której przywykł. Jeśli nowa nie spełni jego oczekiwań do końca, to bądź pewna, że to zachęci go do powrotu do Ciebie – bo w jego przekonaniu, będziesz tą jedyną, która do tej pory sprostowała jego wymaganiom.

Jego rodzina Cię lubiła i miło wspomina

I nie może tego przeboleć, że ciągle rodzice wiercą mu dziurę w brzuchu, wspominając i odwołując się do Ciebie. Wie, że mieliście dobry kontakt i trudno będzie znaleźć kogoś innego, kogo polubi jego matka. On również dobrze dogadywał się z Twoją rodziną. Poznał wszystkich i został przyjęty jak do swoich i uwierz, że będzie się bał, że tej rodzinnej atmosfery i życzliwości nie znajdzie przy bliskich nowej osoby.

W konsekwencji powyższych argumentów, będzie mu Ciebie brakowało, ale zrozumie to dopiero po czasie – najczęściej wtedy, kiedy Ty już zaczniesz układać sobie życie.

Bo nagle uświadamia sobie, że w Twoim życiu już nie ma dla niego miejsca. Emocje opadły, a głos rozsądku nie milknie, przez co zaczyna rozumieć, że niesłusznie skupiał się na Twoich wadach, że nie dbał, ani nie walczył o wasz związek jak powinien. Zaczyna żałować i czuć wielką niesprawiedliwość, że nie wykorzystał należycie szansy – bo jest przekonany, że może się zmienić i powinien wrócić, aby to Ci udowodnić.

Jednak gdzie był, gdy prosiłaś i czekałaś?

Wspomnienia pozostają na zawsze

Mężczyźni po rozstaniu, szybciej niż kobiety zapominają o negatywnych przeżyciach. Jeśli ich wspomnienia o dawnym związku będą odzywać się w nich z odpowiednią częstotliwością i siłą, to bywa, że tęsknota za starymi dobrymi czasami zwycięża i mężczyzna pragnie najbardziej na świecie wrócić do wyidealizowanego, bezpiecznego zakątku znanego z przeszłości.

Co powinnaś zrobić w takiej chwili kobieta? Większość zgodnie stwierdzi, że definitywnie o nim zapomnieć i iść naprzód. Ja natomiast uważam, że w takich stacjach, trzeba jednak posłuchać serca.

Bądźmy szczerzy  – jest duża szansa, że ponowne wchodzenie do tej samej rzeki, po prostu Cię w niej utopi *. Jednak może warto zrobić wszystko co można, aby za 10 lat nie żałować, że się nie spróbowało? Decyzja pozostaje po Twojej stronie. Ryzyko jest zawsze, bo jeśli znów się na nim przejedziesz – może się okazać, że będzie to podwójnie bolesny cios, który jeszcze mocniej strzaska Cię psychicznie.  

* Dlaczego powroty rzadko się udają? Ponieważ ludzie, którzy już raz się rozstali, nie mają poczucia, że są ze sobą „na zawsze”. Przez to nie są skłonni do kompromisów i do pracy nad relacją niż pary bez przeszłości. Na dodatek ludzie często zmieniają się tylko na chwilę, a później wracają do starych, krzywdzących przyzwyczajeń i bylejakości.

Są jednak wyjątki, którym się udaje. Być może moglibyście w nich się znaleźć. Być może, jeśli będzie Wam nadal na sobie bardzo zależało i wyciągniecie z rozstania należyte wnioski, które nie doprowadzą Was do ponownych takich sytuacji.

Obserwuj mój profil na instagramie -> @pankobus, aby codziennie otrzymywać nowe wpisy i filmy (na story)!

Nie odbieram twoich telefonów już od miesiąca
Nie zdaję sobie sprawy z tego jak złośliwa potrafię być
Ponieważ czasem traktuję tych, których kocham jak biżuterię
Ponieważ każdego dnia potrafię zmienić zdanie
Wcale nie chciałam być przy tobie na próbę,
Ale wciąż wiem kiedy masz urodziny
I jaka jest ulubiona piosenka twojej mamy

 1,817 osób przeczytało

Powróć do artykułów

Książki
sklep. pankobus. pl