Wyróżnienie w konkursie Męski Blog Roku Men's Health 2017
Wyróżnienie w konkursie Męski Blog Roku Men's Health 2016
Mateusz Kobus - Blog

Obserwuję, a później o tym piszę.
Nie mam boga, polityki i idei.

O czym przeczytasz i co zrozumiesz dzięki mojej książce?

UWAGA: JUŻ NA DNIACH RUSZA PRZEDPREMIERA MOJEJ KSIĄŻKI "OBOWIĄZKI UCZUĆ".

Dziś co trzecie małżeństwo kończy się rozwodem, a co który związek kończy się małżeństwem? Tworzenie trwałych i szczęśliwych relacji staje się jednym z największych wyzwań dzisiejszego świata. Wiele par nie pracuje nad szczęściem w związku i często nawet nie ma pojęcia, jak to robić. "Obowiązki uczuć” to mądra i wrażliwa podróż przez fundamenty miłości, która nauczy Cię życia w zgodzie z sobą i partnerem, w miłości i poczuciu spełnienia, aby Wasze relacje odzyskały dawny blask lub nigdy go nie utraciły.

Ile kosztuje szacunek w dzisiejszych czasach? Laski mają swoją cenę.

Dostajecie wścieku dupy na widok pokaźnych cycków, a później płaczecie, że jesteście dojeni, a nie doicie. Pragniecie wynaturzonych lasek rodem z pornhuba, o nogach długich jak tory, bo nie wystarczą Wam zwykłe stacje. Przepompowanego glonojada, który skusi waszego rekina i pokażą mu prawdziwe walenie. Jeśli przesiadujecie z wywieszonym jęzorem na ich instagramach i ślinicie się na widok zdjęć roznegliżowanych dup, to serio nie dostrzegacie w tym taniości, czy tylko udajecie? Czego oczekujecie po lalach, które budują swoją wartość na wypiętym tyłku?

Przyjaciółka odbiła mi faceta. W czerwcu biorą ślub.

Moja droga, rolą kobiety nie jest pilnowanie i sprawdzanie na każdym kroku faceta. Serio, chciałabyś całe życie zamartwiać się czy on czegoś nie odjebie? Nie jest nieporadnym dzieckiem, aby nie umieć odmówić, gdy widzi, że ktoś wokół niego się kręci. Kobiety powinny być pewne siebie i świadome swojej wartości z jednego prostego powodu. Zasługujecie na mężczyzn, którzy będą potrafili Was szanować i docenić, a nie będą szukać okazji do flirtu i zdrady na boku. Na zakochanym i uczciwym facecie, inne kobiety nie powinny robić żadnego wrażenia.

Staram się jak mogę, a mąż mnie nie zauważa. Potrafi za to bardzo dobrze się dopierdolić!

"Wczoraj usłyszałam „jak ćwiczyłaś to zauważyłem, że masz bardzo pomarszczony brzuch”. Ja pierdole! Mówiłam mu, że czuje się niedoceniona, pytałam dlaczego mi nie mówi, że ładnie wyglądam, że jestem dobrą matką, że potrafię zadbać sama o nasz dom. Mówię mu to wszystko, a on na to „A Ty mi mówisz”? I naprawdę Kobus, ręce mi już opadają, bo staram się jak mogę, nie tylko dla siebie, ale i dla niego, a w zamian dostaje, jedno wielkie, kurwa nic. Czy coś jest ze mną nie tak?"

Czy i jak kobieta powinna wybaczyć zdradę „tego jedynego”?

Wzięłam udział w przedsięwzięciu, które polegało na wysyłaniu do Ciebie zdjęć z kartkami. Moim hasłem było „naucz się przebaczać” i chyba nie było to przypadkowe. Ten właściwy ostatnio bardzo się pogubił i nocowała u niego „koleżanka”, ale twierdzi, że do niczego nie doszło. Z miłości do niego chciałam mu wybaczyć, naprawić to, ale chyba nie potrafię. Najgorszym jest dla mnie to, że nie wierze w żadne z jego słów, że mnie kocha, że jestem dla niego ważna. Jak nauczyć się przebaczać? Czy to w ogóle możliwe i czy warto?

Kobietę skrytykujecie, że uprawia niezobowiązujący seks, a mężczyzny już nie? Hipokryci.

Nie kumam kompletnie tej niesprawiedliwości. Faceci sami starają się wyrywać „laski” i nagabują je na seks, a później mają do nich pretensje o ilość partnerów seksualnych, których miały przed nimi. Szanujcie je, nie bawcie się nimi, to może będą chciały się spełniać seksualnie w związku, a nie bez niego. Tym bardziej, że mowa o kobietach, które singielkami i nie krzywdzą nikogo swoim wyborem. One nie zdradzają, tylko po prostu uprawiają seks, bo mają taką fizjologiczną potrzebę i ochotę na to - dokładnie jak Wy, hipokryci.

Jesteśmy zbyt głupi, aby potrafić stworzyć związek na stałe.

Nauczmy się dbać, doceniać i wybaczać, bo bez tego cały czas będziemy zaczynali od nowa. W dodatku nie mając zielonego pojęcia, dlaczego nam nie wychodzi. Mam już dość widoku samotnych matek i mężczyzn, którzy podrywają inne laski na tekst „nie układa mi się w związku”. Wyciągnijcie wspólnie dłonie w jednym kierunku, bo szczęście nie jest na tyle lekkie, aby nieść je w pojedynkę.

Jeśli wiemy jakich związków chcemy to dlaczego takich nie mamy?

Wiemy, jak powinna wyglądać prawdziwa miłość, tak jej pragniemy i znamy te wszystkie regułki o byciu dla siebie najlepszym przyjacielem, o domu i zasadzonym drzewie, dzieciach, które mieliśmy uczyć grać w piłkę. Skoro wiemy, że trzeba być szczerym, wiernym, lojalnym, że trzeba być i poświęcać czas, interesować się, itd. to dlaczego jakoś tak nie jesteśmy szczęśliwi i nie uszczęśliwiamy innych?

Miłość to niestety za mało.

Skończ wreszcie wierzyć w te bajki, że miłość łaskawa jest i Ci wybaczy - ludzie tacy nie są. Ludzie wierzą w idealne związki to własnie przez to są samotni - często będąc w związkach. Nie potrafią i nie chcą radzić sobie z błędami - bo lepiej zmienić na innego, nieomylnego. Tymczasem miłość to przede wszystkim dojrzałość zmuszająca do starania się do końca - i świadomość tego, czego się chce i czego się nie chce. Miłość to nie dwie identyczne połówki jabłka, żadne bratnie dusze, a dojrzałość, która pozwala Ci kogoś traktować ze wzajemnością osoby, na której Ci zależy z jakiegoś powodu. Trzeba umieć wybaczać i myśleć o NAS zamiast tylko o SOBIE. Trzeba umieć chcieć podać rękę tonącemu, a nie cicho płakać na bezpiecznym brzegu.

Trenerzy personalni… od ruchania.

Wypociny fagasów stają się dużo bardziej żenujące niż ta cała moda na lordozę silikonowych lal. Współczesny podryw stał się śmiałym, chamskim seksualnym żartem. Goście w sweterkach od Armaniego po kilku minutach znajomości wysyłają zdjęcia swojego krocza, a Panie jakoś ochoczo budują swoją atrakcyjność na tych tanich wiadomościach/komentarzach. Zejdźcie na ziemię, bo twierdzicie, że jesteście mądre i wyjątkowe, a tymczasem rozbijacie się po siłownianych fiutach. Chcesz być mądra? To może przestań pieprzyć (się) i bądź?

Powrót na stronę główną