Do osób, które zdradzają – KOBUS – Obserwuję, opowiadam.
Kategorie:

Nie ma większego skurwysyństwa niż zdradzenie kogoś, która ufa i kocha. Nie da się zadać gorszych ran, komuś kto pokłada w nas nadzieję na swoje szczęście i wiarę w prawdziwą miłość.

Nic nie może być usprawiedliwieniem w skakaniu po cudzej pościeli. Nikt nie może czuć się mniej winny, kiedy pozwolił sobie na skok w bok na wagarach, wyjeździe integracyjnym czy delegacji. Żaden romans nie może być usprawiedliwiany kryzysem, ponieważ problemy rozwiązuje się przy wspólnym stole, a nie z łapą w cudzych majtkach. Jeśli potajemnie wdajesz się w flirt, kasujesz rzekomo nic nieznaczące wiadomości, jesteś na najlepszej drodze, żeby spierdolić komuś bezpowrotnie życie. Pomyśl o tym!

Nie tłumacz sobie, że to tylko niezobowiązująca znajomość, kilka wysłanych fotek, wypita po pracy kawa z kimś kto strasznie Cię pociąga. Od tego wszystko się zaczyna… postaw się na miejscu osoby, która czeka na Ciebie w domu – czy chciałbyś, aby ktoś robił to samo za twoimi plecami? Jakbyś się czuł, wiedząc, że osoba której ufasz woli zalotnie się uśmiechać do obcej osoby, niż wrócić do Ciebie do domu? Nie trzeba pocałować obcej osoby, aby zdradzić tą bliską. Wystarczy, że wracasz do domu i nie możesz przestać myśleć o kimś innym. To również zdrada – zdrada emocjonalna.

Nie łatwo odpuścić sobie zauroczenie, zwłaszcza, jak przez wiele lat nie starało się uporać z monotonią w wieloletniej relacji. Jednak, gdyby wierność (zwłaszcza w kryzysach) była prosta i nie wymagała wysiłku, to nie miałaby żadnej unikalnej wartości.

Każde kłamstwo prędzej czy później wyjdzie na jaw. Nie jesteś wyjątkiem, który myślał, że wszystko ujdzie mu na sucho, bo jakoś się uda i on/ona nigdy się nie dowie. Każda osoba, która knuje, kombinuje i zdradza jest sobie winna, bo miała prosty wybór – odpuścić, kiedy nowa znajomość przekraczała granice przyzwoitości. Nie ma sensu płakać nad rozlanym mlekiem – teraz żałujesz? Bo odkryto twoje kłamstwa? A gdyby nikt się nie dowiedział to nadal byłyby ściągane majtki z kochanka/kochanki?

Ludzie doskonale wiedzą na co sobie pozwalają.

Wiedzą też z jakimi konsekwencjami się spotkają.

Uważam, że niczyja (chwilowa) seksualna satysfakcja nie jest warta, aby rozpierdolić rodzinę. Aby zniszczyć psychicznie i fizycznie partnera, który ufał i kochał. Jeśli ktoś zdradza swojego najlepszego przyjaciela, to ile jest wart? Na kurestwo nie ma usprawiedliwienia, bo dawanie dupy na boku, niszczy ludziom życie i wiarę w to, że będą mogli być jeszcze z kimś szczęśliwi. To za wysoki koszt, jak za kilka sekundowych orgazmów.

Jeśli nie potrafisz być wierny i szczery, to po prostu się rozstań – przed tym nim zdradzisz „ukochanego” człowieka. Skrzywdzisz go w mniejszym stopniu, niż miałby zobaczyć twarz Judasza.

Brzydzą mnie osoby, które potrafią zdradzać i wracać do domu, jakby nigdy nic. Witać żonę/męża pocałunkiem i rozmawiać o wspólnym życiu i przyszłości. To absolutny brak zasad, honoru i kręgosłupa moralnego. Jeśli krzywdzisz osobę, która Cię kocha – to nie zasługujesz na żadną miłość. Nie zasługujesz na ognisko domowe, którą ktoś pragnie z całego serca dla Ciebie rozpalić. Nie zasługujesz na kogoś kto widział w tobie wszystko co najlepsze. Nie zasługujesz na wspomnienia i pamięć, osoby, która poświęciła Ci najlepsze lata swojego życia.

Było warto? Dla tanich emocji, kilku nocy poza domem i seksu, który już nic dla Ciebie nie znaczy, bo okazał się czystą fizycznością? Wierzę, że jesteś mądrą i dobrą osobą i nigdy nie wejdziesz do świata obciekającego obrzydliwym kłamstwem i moralnym zepsuciem. Świata taniej i pustej satysfakcji, która zdepcze wszystko, co wartościowe i najlepsze.

Jesteś jedynym, o którym pragnę zapomnieć
I jedynym, którego kochałam wystarczająco, by mu nie wybaczyć
I chociaż łamiesz mi serce, jesteś tym jedynym
Mimo, że są momenty, kiedy Cię nienawidzę
Bo nie potrafię wymazać
Tych chwil, kiedy mnie zraniłeś



Szczęśliwy związek to nie jest coś, co nam się przydarza, ale coś, co świadomie się tworzy.

Ta książka to mądra i wrażliwa podróż przez fundamenty miłości, która uczy stawiać czoło problemom tworzącym opór na drodze do osiągnięcia szczęśliwej i trwałej miłości.

„Obowiązki uczuć” nauczą Cię żyć w zgodzie z sobą i partnerem, w miłości i poczuciu spełnienia, aby Wasze relacje odzyskały dawny blask lub nigdy go nie utraciły.

 810 osób przeczytało

Powróć do artykułów

Książki
sklep. pankobus. pl